Zwycięstwo nad trądzikiem jest rzeczywistością na skraju fikcji

Wesele 53-letniego księcia Monako Alberta i południowoafrykańskiej pływaczki Charlene Whittstock odbyło się 1 lipca, W sali tronowej Pałacu Królewskiego 33-letnia przyszła księżniczka powiedziała "tak" swojemu narzeczonemu. Filip Narmino, przewodniczący Rady Państwa, scementował małżeństwo młodej pary.

Pod koniec ceremonii ślubu księcia i księżnej poszedł na balkonie pałacu i witał tych, którzy zebrali się na placu. Piękna Charlene była ubrana w długą spódnicę i niebieską marynarkę. Strój był bez skazy, a kolor idealnie komponował się z delikatną skórą panny młodej. Z biżuterii był tylko goździk na uchu. Fryzura wyglądała prosto, ale przepięknie. Książę był ubrany w ciemny garnitur, białą koszulę i szary krawat.

Duża liczba gości została zaproszona na wesele. Wśród nich poczesne miejsce zajmowane przez prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy'ego, słynnego modelu Naomi Campbell, projektant Giorgio Armani (Charlene Wittstock jest twarzą domu Armaniego) i Karl Lagerfeld, słynny aktor Roger Moore.

Święto z okazji ślubu odbyło się zaraz po ceremonii w porcie w Herkulesie. Charlene zmieniła nieco obraz - zdjęła kurtkę i włożyła elegancki naszyjnik z pereł.

Pod okiem francuskiego muzyka i aranżera Jean-Michela Jarre'a zorganizowano niesamowity pokaz świetlny z oświetleniem i fajerwerkami. Mieszkańcy Monako mogli oglądać ceremonię zaślubin i uroczystości bezpośrednio na ulicach dużego telewizora.

Budżet ślubu wynosił 82 miliony dolarów, a obchody rozpoczęły się następnego dnia przed nim. 30 czerwca, 1 i 2 lipca w Monako ogłoszono dni wolne. Uroczystość została otwarta 30 czerwca występem legendarnego zespołu The Eagles. Księstwo zostało udekorowane kwiatami i portretami nowożeńców. W Monako przez długi czas były takie sprytne uroczystości.

Jednak tydzień temu ślub nie mógł się odbyć. Charlene Whittstock już po raz trzeci próbowała iść do domu. Krążyły pogłoski, że urzędnicy musieli wziąć paszport od przyszłej księżniczki. Została przekonana do powrotu i natychmiast z kilku źródeł przyszło potwierdzenie, że państwo młodzi w końcu zgodzili się, że ceremonia się odbędzie. W wywiadzie dla gazety Charlene przyznała, że ​​jej ucieczka była związana jedynie z niepokojami przed ślubem. Po ślubie czuje się spokojna i szczęśliwa.

Według niektórych doniesień, rodzina królewska miała nadzieję, żeto wspaniałe wesele z udziałem zbioru znanych gości i osób królewskich wymusi przerwanie skandali związanych z tajnymi dziećmi księcia Alberta. Jednak w pewnym momencie panna młoda wybuchnęła płaczem, a pan młody wyglądał zupełnie obojętnie. Ale miejmy nadzieję, że to także z podniecenia.

Loading...